Czekanie u wrót zamku z czasu
kończy się nigdy...
Dawanie szans postacią z obrazu
nie zmienia nic...
Kamieniołomy przestrzeni w gruzy
obrócić chciał nie jeden
Rzekę gwiazd przepłynać, duży
wóz, księżyc, nie raz
Wytrwały będzie stał i w mróz
wulkany rozszalałe
Fale stłumione wszytko tuż już
Ciszą nagrodzone.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz