Słońce nad nami zaszło
Stoimy na rozstaju dróg
Czy już jest za późno
Bym cokolwiek mógł?
Cienie nie idą w parze
W smutku budze się sam
Ja ciągle jednak marzę
By dane to było nam
W twe oczy spoglądać
Za ręke trzymać Cie
Oddech twój wyczuwać
Być blisko Ciebie chcę
Piękne wspomnienia
Morza wylanych łez
Nie wrócą zaufania
Gdy miłości jest kres
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz