sobota, 13 grudnia 2008

Utracone

Kto nie popełnia w życiu blędów? Kto nie żałuje raz podjętych decyzji? Kto choć raz nie marzył o tym by cofnąć czas... W takich chwilach można tylko spróbować przelać swe emocje i uczucia na papier...lub na bloga...

Płynąc po bezkresnym odurzenia oceanie,
rozpust i rozkosz zwiesiła się chmara.
W tem z wiosła w głowę i ta oprzytomniała.
W złym kierunku pląsasz baranie!
Jak papuga Ara rzeczywistość skrzeczała:
Maria twój ponton w nicość pchała!
Dziękuję, dobry masz cios kochanie!
Tym większa w nim siła drzemała,
iż Ty już wcale nie celowałaś...
A to pokazuje, jak miłość króluje!
...
Czy jednak jakiekolwiek słowa są w stanie pomóc?
...
Ani burze ani wichry
ni powodzie, huragany,
tego jednego prawdziwego
zniszczyć nie umiały.

Niczym feniks z ognia,
soczysty owoc z nasienia,
ono prztrwa najgorsze
wszystko jest bez znaczenia.

Jerycha mury zburzono,
Troję w pył obrucono
Życie wystawia na próby
Wszystek już sprawdzono.

Wobec przeszłości jak szmata,
Teraz - dusza smagana od bata.
W przyszłość nie nagi wchodzę
Miłość cenniejsza jest od złota!
...
Nic więcej nam nie pozostaje jak walczyć, z całych sił....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz